Za nami kolejna edycja globalnej kampanii One Billion Rising Częstochowa 2026 @one_billion_rising znanej w Polsce pod nazwą „Nazywam się Miliard” Fot. Grzegorz Skowronek
Za nami kolejna edycja globalnej kampanii One Billion Rising Częstochowa 2026 @one_billion_rising znanej w Polsce pod nazwą „Nazywam się Miliard”, która od wielu lat organizowana jest przez lokalną społeczność kobiet i sympatyków wydarzenia w Częstochowie oraz w wielu innych miastach w naszym kraju.
Jedną z głównych inicjatorek i organizatorek od wielu lat jest Kamila Kwandrans – utalentowana tancerka, instruktorka Zumby, choreoterapeutka oraz vice prezeska Stowarzyszenia „Z Miłości Do Aktywności”. Jak zauważa w jednym z postów na FB podsumowujących akcję: „OBR to coś więcej niż taniec – to wspólny głos przeciwko przemocy
Ten sam przekaz i ta sama choreografia na całym świecie
a emocje tego wydarzenia nasze”. Jak słusznie zauważa, należy pamiętać, że: „[…] przemoc niestety istnieje i ma różne formy, są miejsca i ludzie, którzy pomagają, i nie jesteś sama / nie jesteś sam”. Według oficjalnych statystyk, na które powołują się twórcy globalnej kampanii na stronie www.onebillionrising.org samych tylko kobiet dotkniętych przemocą na świecie jest miliard – stad też nazwa wydarzenia. Dlatego, jak dodaje Organizatorka happeningu: „Jeśli choć jedna osoba dzięki tej akcji: poprosi o pomoc, powie „NIE”, poczuje wsparcie – to warto!!! Nie bądźmy obojętni, bądźmy uważni, bądźmy życzliwi”.
Warto przy tym pamiętać, że przemoc może przybierać różne formy. Zwykle jej ofiarą padają najsłabsi: kobiety, dzieci, osoby z niepełnosprawnościami. Nieraz też po przemoc sięgają ludzie zdesperowani, cierpiący na choroby psychosomatyczne, którzy również wymagają naszej pomocy, a tam gdzie to konieczne sprawiedliwej kary.
Wbrew pozorom, mimo wyparcia, nas też to dotyczy. Czego dowodem są m.in. tzw. afera podkarpacka najprawdopodobniej powiązana z głośną ostatnio globalną aferą Epsteina.
Zatem dla naszego lokalnego i globalnego dobra, bądźmy wrażliwi, czujni, pomocni i solidarni. Bo tylko dzięki nam samym, możemy zatrzymać tę wzbierającą falę zła i przemocy, która karmi się społeczną znieczulicą.
Dzięki takim kampaniom, jak Nazywam Się Miliard, udowadniamy, że ludzi dobrej woli, nadal jeszcze jest dużo więcej. I że wspólnie możemy położyć kres, wszelkiemu złu.











